Bill Cosby usłyszał wyrok za wszystkie trzy ataki seksualne, za które został oskarżony. Za każdy z popełnionych czynów otrzymał 10 lat, co daje w sumie wyrok 30 lat pozbawienia wolności.

Komik był oskarżony o podanie narkotyków, a także gwałt na Andrei Constand w 2004 roku. Jego prawnicy przekonywali, że do stosunku doszło za jej zgodą. Zanim zapadł ostateczny wyrok przeprowadzono dwie rozprawy sądowe, na których ława przysięgłych nie mogła dojść do porozumienia.

W maju 2016 r. sędzia okręgu Elizabeth McHugh orzekła, że istnieją wystarczające dowody, aby doprowadzić Cosby'ego do procesu, gdy dziesiątki kobiet zgłosiły podobne roszczenia. W zeznaniach Cosby przyznał się do podania tabletek Constand. Potem na sali sądowej stanowczo zaprzeczał, że mieli jakiekolwiek kontakty, co wzbudziło podejrzliwość ławy przysięgłych.

Pierwszy proces rozpoczął się 5 czerwca 2017 r., ale zakończył się niecałe dwa tygodnie później, gdy sędziowie "beznadziejnie utknęli w martwym punkcie".