"M jak miłość" odcinek 1370 - poniedziałek, 7.05.2018, godz. 20.50

Marcin i Ania z "M jak miłosć" do niedawna świetnie się dogadywali. Chodakowski zwierzał się nowej dziewczynie ze swoich problemów, ale już niedługo słono tego pożałuje. W 1370 odcinku "M jak miłość" światło dziennie ujrzy najnowszy artykuł Ani. Dziewczyna ze szczegółami opisze w nim zmagania Marcina w walce o córkę. Chodakowski wszystko przeczyta i będzie wściekły - delikatnie mówiąc!

W 1370 odcinku "M jak miłość" odbędzie się kolejna rozprawa o ustalenie ojcostwa Mai. Przed stresującym spotkaniem Ania z czułością wręczy Marcinowi brelok czterolistną koniczynę, która ma przynieść mu szczęście. Kilka godzin później okaże się, że sąd ogłosił Arutra (Tomasz Ciachorowski) biologicznym ojcem dziewczynki. Na domiar złego do Marcina trafi wspomniany artykuł.

Chodakowski odkryje, że ukochana opisała całą jego historię. I problemy, o których mówił jej tylko w zaufaniu. Gdy oboje spotkają się w bistro, dziennikarka od razu zapyta o rozprawę. - Posłuchaj... Ja wierzę, jestem pewna, że jeszcze nie wszystko stracone! Co dokładnie powiedział ci ten twój adwokat? 

A Marcin rzuci w odpowiedzi, lodowatym tonem: - Zaraz, chwileczkę, tak się zastanawiam… Może byłoby lepiej, gdybyś od razu nagrała sobie naszą rozmowę? Mówię o twoim artykule, w którym dość szczegółowo opisałaś mnie i moje kłopoty. Bardzo dobry tekst, nie mogłem się oderwać! 

- Marcin, poczekaj, to nie tak… - A jak?! Wiesz, dlaczego szlag trafił mój związek z Izą? Bo nie była wobec mnie lojalna… Powiedz mi, Aniu, jakim prawem piszesz o moich prywatnych, osobistych sprawach?! 

W 1370 odcinku "M jak miłość" zakochani w końcu ostro się posprzeczają. Chodakowski odda Ani koniczynkę i z wyrzutami dopyta, dlaczego wbrew jego woli wszystko opisała w swoim materiale. Ani zajmie chwilę, zanim zrozumie, że poważnie zraniła Marcina i że prawdopodobnie już nigdy nie odzyska Marcina. Ich rozstanie stanie się faktem.