Złamane serce Kisielowej z "M jak miłość" tak bardzo pragnie miłości, że seniorka desperacko szuka nowego partnera życiowego. Jej ostatni związek z oszustem Robertem (Krzysztof Tyniec) okazał się niewypałem. "Adorator" Kisielowej okradł ją ze wszystkich oszczędności. Przez naciągacza straciła dom w Grabinie i musiała zamieszkać u Mostowiaków.

Wcześniej Kisielowa też źle ulokowała uczucia. Zakochała się w policjancie Staszku (Sławomir Holland), który jednak odtrącił jej uczucia. Zośka się jednak nie podda i już w 1372 odcinku "M jak miłość" przekona się, że los szykuje ją kolejną niespodziankę.

Wizyta u wróżki doda Kisielowej skrzydeł. Z jej przepowiedni będzie wynikało, że niebawem Zośka pozna nowego ukochanego. I właśnie wtedy, w 1372 odcinku "M jak miłość", w domu Mostowiaków pojawi się Jerzy Kolęda.

Samotny i cierpiący, ze skręconą nogą będzie wymagał opieki i troski. Nie będzie przy nim Wandy Budzyńskiej, bo ich związek nie przetrwa. Ukochana Kolędy zerwie z nim przez telefon i nie przyjedzie już do Grabiny.

Kisielowa zacznie upatrywać w tym zrządzeniu losu swoich szans na szczęście. Niemal natychmiast zamieni się w czułą opiekunkę Kolędy i postanowi jak najszybciej zdobyć jego serce. Pytanie tylko co na to Jerzy, który z natury jest dość strachliwym facetem. Może nie przeżyć starcia z tak temperamentną kobietą jak Kisielowa. Chyba, że Ewa i Mostowiakowie go uratują... Wszystko okaże się po emisji 1372 odcinka "M jak miłość".