Serial po 18 latach obecności na antenie telewizyjnej dwójki, wciąż gromadzi rzesze widzów przed ekranem. Jak podały "Wirtualnemedia", w okresie od 2 do 8 kwietnia 2018 r. wieczorne programy, w tym "M jak miłość” wyprzedziły konkurencyjną stację,TVN, gromadząc przed telewizorami ponad 6 mln telewidzów. To przełożyło się na 37,91 proc. udziału w rynku telewizyjnym. sprawdź wyniki oglądalności

Jak się okazuje dwójkowe seriale cieszą się największą wśród widzów popularnością. O ile "M jak Miłość" gromadzi ich najwięcej, o tyle "Na dobre i na złe" oraz "Barwy szczęścia" są odpowiednio na drugim i trzecim miejscu. Do tej pory TVP2 wyemitowała 1365 odcinków, lecz tylko 70 w tym sezonie. To o 4 mniej niz w ubiegłym roku.

W najbliższych odcinkach dowiemy się do czego zdolny jest czarny charakter, Artur Skalski. Tomasz Ciachorowski, odtwórca postaci tak skomentował serialowe wydarzenia - Artur jako antagonista Marcina nie cieszy się sympatią widzów. Czuję, że muszę się uzbroić w taki pancerz, żeby wziąć na klatę i zmierzyć się z tym co Artur szykuje i Izie i Majce.

Co dokładnie się wydarzy? Tego dowiemy się już w najbliższy wieczór przed telewizorem.