Pan Józef zmarł kilka dni temu mając 108 lat. Dziś odbył się pogrzeb najstarszego Polaka. Ceremonia rozpoczęła się jednak później, niż planowano. Prawdopodobniej doszło tam do pomyłki trumien i do kaplicy, gdzie miało się odbyć ostatnie pożegnanie zmarłego, przywieziono trumnę z kimś innym w środku. Pomyłkę mieli odkryć pracownicy zakładu pogrzebowego, zabrali więc trumnę i zawieźli do kostnicy. Stamtąd wzięli trumnę z panem Józefem i przybyli na pogrzeb. Sprawą zajmuje się już policja.

W rozmowie z polsatnews.pl oficer prasowa podinsp. Wioletta Dąbrowska z komendy w Toruniu tłumaczy: -  Przed oficjalną ceremonią dostaliśmy zawiadomienie od organizatora pogrzebu o pomyleniu trumny z ciałem. Będziemy sprawdzać czy doszło do znieważenie zwłok.

Józef Żurek urodził się 31 sierpnia 1909 roku w Gackach w powiecie świeckim. Między innymi był on jednym z założycieli Ochotniczej Straży Pożarnej w Czarnowie.