Jak donosi serwis wirtualnemedia.pl średnia widownia "Iron Majdan" wyniosła milion osób. Przełożyło się to na 11,43 proc. udziału stacji w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów oraz 17,96 proc. w grupie komercyjnej 16-49 - wynika z danych Nielsen Audience Measurement.

Zdaniem zastępcy dyrektora programowego TVN to wielki sukces. Co prawda "Azja Express", która była nieco droższa od "Iron Majdan" (ponad milion złotych za odcinek), notowała dużo wyższą oglądalność. Bogdan Czaja uważa jednak, że nie sposób porównać te dwa programy.

- To jest jednak inna skala produkcji i inny budżet. Również pora emisji jest inna, w poniedziałek o 22.30 nie możemy się spodziewać trzech milionów widzów. Natomiast jeśli program osiąga ponad 18 proc. udziału w swoim paśmie to jest to wynik więcej niż zadowalający - mówi portalowi wirtualnemedia.pl.

TVN inwestuje w kolejne programy, w których widzimy podróżujących celebrytów. Reality show takie jak "Agent. Gwiazdy", "Azja Express" i "Iron Majdan" zdają się wyznaczać nowy trend. Czy tego właśnie oczekują widzowie?

- Dobra oglądalność programu "Azja Express" sugerowałaby, że tak. Na pewno nie szukałbym odpowiedzi w wynikach "Iron Majdan", bo to nie jest program o podróżach, tylko o relacjach tej pary, postawionej wobec mniej lub bardziej ekstremalnych wyzwań. Przecież nie o to w tym programie chodzi, żeby pokazać widzom inne kraje, tylko zobaczyć jak bez wątpienia kochająca się para radzi sobie w sytuacjach, które mogłyby wystawić ich związek na próbę - dodaje zastępca dyrektora programowego TVN Bogdan Czaja.

Oglądaliście program "Iron Majdan"?