Suczki miały zostać uśpione. Ich ostatni dzień w schronisku był bardzo napięty.

Wolontariusze w akcie desperacji postanowili zamieścić zdjęcie tulących się do siebie psiaków w mediach społecznościowych, wyjaśniając że jest to ostatni dzień aby je uratować. Następnego dnia były zarejestrowane do uśpienia.

Obydwie zdawały się rozumieć, co je czeka. Przytulone do siebie, oczekiwały końca w boksie schroniska.

Próbowały nawzajem dodać sobie otuchy. Poza sobą nie miały nikogo. Mimo iż długo czekały na nowy dom, nikt nie był zainteresowany ich adoptowaniem. Podjęto więc decyzję, że suczki za długo są już w schronisku. Wolontariusze nie chcieli się jednak poddać i spróbowali po raz ostatni.


I wtedy wreszcie się udało! Kala i Keira zostały adoptowane przez dwie  przyjaciółki – Wendy i Pam.

Gdy tylko Wendy zobaczyła ogłoszenie i dowiedziała się, że może to być koniec dla tych dwóch przesłodkich piesków, złapała za telefon i bez wahania postanowiła je adoptować.

Dzięki tym dwóm wspaniałym kobietom los suczek odmienił się. Nadal są nierozłączne, ale tym razem otoczone miłością swoich właścicielek.

Dzięki staraniom wolontariuszy ogłoszenie trafiło do ogromnej ilości osób. To uratowało zwierzaki przed tragicznym losem, który był tuż za rogiem. Wspaniała robota! Po telefonie Wendy wszyscy w schronisku odetchnęli z ulgą.

Pam i Wendy sprawiły, że dwa smutne pieski znowu stały się pełnymi radości czworonogami. To piękne zakończenie dla całej czwórki!

Źródło: doggiescare.com