Filmik pokazujący okrutne praktyki pielęgniarek w szpitalu w miejscowości Taif w Arabii Saudyjskiej został opublikowany w internecie kilka dni temu. Na nagraniu widać kobietę mocno ściskającą twarz maleńkiego i bezbronnego noworodka tak, by robił "śmieszne miny". Potwornym żartom pielęgniarki towarzyszył radosny śmiech jej dwóch koleżanek z oddziału.

Wideo było szeroko krytykowane i udostępniane przez internautów. To z internetu ojciec noworodka dowiedział się o całej sprawie i zgłosił incydent władzom szpitala. Szybko udało się ustalić, które z pracownic odpowiadają za okrutne traktowanie dziecka. W środę 3 stycznia kobiety zostały zawieszone w pracy, jednak kilka godzin później w sprawie interweniował minister zdrowia i nakazał zwolnienie pielęgniarek z pracy i odebranie im uprawnień do wykonywania zawodu.

Ojciec noworodka powiedział w rozmowie z saudyjskimi mediami, że jego dziecko przebywało w szpitalu dziesięć dni ze względu na infekcję dróg moczowych. - Gdy zobaczyłem nagranie w sieci, byłem w szoku. Takie zachowanie jest niedopuszczalne - powiedział mężczyzna.