Dała Johnowi twarde jabłko w nadziei, że ząb wypadnie w trakcie gryzienia. Tak też się stało. W zamian obiecała chłopcu, że za pozostawiony ząb, wróżka Zębuszka pozostawi prezent. Kobieta w ramach pamiątki postanowiła zachować pierwsze zęby syna. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że ratuje mu życie.

Lekarze powiedzieli, że są w stanie wyleczyć chłopca, ale najlepszym sposobem byłoby wytworzenie tkanek z komórek macierzystych. Wytłumaczyli Janet, że komórki macierzyste znajdują się w krwi pępowinowej i niedawno wyrwanych zębach mlecznych.

Wtedy do matki chłopca dotarło, że ma w domu kilka mleczaków syna. Przyniosła je do badania i okazało się, że komórki macierzyste jeszcze w nich nie zanikły i nadają się do leczenia. Lekarze mogli więc wykorzystać je do leczenia chłopczyka.

Pamiętajcie więc, by przechowywać wyrwane zęby dzieci. Komórki macierzyste zawarte w nich z czasem zanikają, dlatego najlepiej wysyłać je do specjalnych placówek, które zajmują się ich przechowywaniem. Komórki macierzyste mogą pomóc w leczeniu m.in. cukrzycy, choroby Parkinsona, pląsawicy Huntingtona, czy niewydolności serca.