W koncu kobieta postanowiła zaufać swojej intuicji…

Stephanie widząc swojego trzymiesięcznego synka Isaiaha wyjącego z bólu, za wszelką cenę chciała przynieść mu ulgę. Jesteście w stanie wyobrazić sobie przez całe życie znosić ból? Odkąd chłopczyk ukończył 3 miesiące, borykał się z dziwnym zapaleniem skóry. Nieustannie miał niezwykle bolesne wysypki, które były powodowane przez najróżniejsze czynniki, jak np. płyny do płukania ubrań, a nawet unoszące się w powietrzu resztki perfum.

Na skórze chłopca tworzyły się otwarte rany, a najlżejszy dotyk sprawiał niesamowity ból.

Stephanie opowiada, że płakała, bo nie mogła synka dotknąć ani przytulić. Żadna matka nigdy nie chciałaby oglądać swojego dziecka w takim stanie.

Rodzice chłopczyka odwiedzili w sumie aż trzydziestu pięciu różnych lekarzy.

Większość z nich sugerowała, że dziecko cierpi z powodu egzemy, czyli choroby wywołanej alergenem i zalecali stosowanie sterydów.

Niestety, środki te pomagały na krótko, a potem uzależniały organizm do tego stopnia, że chłopiec musiałby przyjmować ich coraz więcej.

Matka zaczęła więc szukać pomocy na forach internetowych, gdzie tylko utwierdziła się w przekonaniu, że stosowanie sterydów nie przyniesie nic dobrego. Postanowiła więc zaufać swojej intuicji.

Zauważyła, że jej synek wycisza się podczas…