Fotograf Paul Nicklen podczas jednej z wypraw nagrał film, który w dobitny sposób pokazuje nam, jaki wpływ na naszą planetę i żyjące na niej stworzenia ma globalne ocieplenie. Mężczyzna sfilmował słaniającego się na nogach niedźwiedzia polarnego, który umierał z głodu. - To miażdżąca scena, która wciąż mnie prześladuje, ale wiem, że musimy dzielić się zarówno pięknem, jak i rzeczami rozdzierającymi serce, jeśli chcemy zburzyć mury apatii - czytamy w opisie nagrania, które na samym Instagramie zostało wyświetlone już ponad milion razy.

Filmowany przez Nicklena niedźwiedź z trudem utrzymuje się na nogach i szuka pożywienia w śmietniku używanym przez eskimosów. W końcu kładzie się na ziemi i zamyka oczy. - Tak właśnie wygląda głód. Zanik mięśni. Brak energii. Powolna, bolesna śmierć - napisał fotograf. Zwierzę prawdopodobnie zmarło kilka godzin po zarejestrowaniu materiału wideo.