woce i warzywa, przede wszystkim te, które nie są wspomagane nawozami chemicznymi, zawierają dużo witamin i minerałów, które wspomagają nasze zdrowie. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że można je także wykorzystać do walki z nietypowymi schorzeniami oraz problemami skórnymi. W tym drugim przypadku świetnie sprawdza się... skórka banana.

Prostsze niż stosowanie kosmetyków, tańsze niż wizyta u kosmetyczki

Wystarczy, że kupicie w sklepie dojrzałego banana, a następnie obierzecie go ze skórki, którą uprzednio umyjecie pod strumieniem bieżącej wody. Następnie, w zależności od tego, jak duży jest pryszcz, wytnijcie odpowiedni fragment. Przyłóżcie go do problematycznego miejsca i zacznijcie pocierać, a następnie umieśćcie go tam na dwie godziny. Po tym czasie ponownie potrzyjcie skórką i wyrzućcie ją do kosza. Dokładne zasady postępowania oraz efekt finalny prezentuje blogerka Habiba na swoim koncie na Instagramie. Zobaczcie sami, jakie to proste!



Dlaczego tak się dzieje?

Wszystko dzięki właściwościom antybakteryjnym bananów. To właśnie dlatego można je stosować do walki z trądzikiem i innymi niedoskonałościami skóry. Możecie też zdecydować się na "prewencyjne" nacieranie twarzy skórką od banana.