9-latka mieszka z rodziną w peruwiańskim dystrykcie Ventanila. Do niedawana pod tym samym dachem żył jej gwałciciel, a zarazem ojczym – Elmer Sergio Chambergo Tap

Lina Violeta Julca Rios dowiedziała się o koszmarze córki, gdy siostra zwróciła jej uwagę, że  znacznie przytyła w okolicach brzucha. Zasugerowała, że 9-latka może być w ciąży.

Rios postanowiła udać się z dzieckiem do lekarza. Badanie USG potwierdziło podejrzenia jej siostry. Dziewczynka była w piątym miesiącu ciąży, aborcja nie była więc możliwa.

Dziecko wypytywane o to, kto jest ojcem, opowiedziało o gwałtach i napastowaniu seksualnym. Według dziewczynki dochodziło do nich nawet kilka razy dziennie. 

Rios zgłosiła sprawę policji, ale gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, okazało się Chambergo Tapia uciekł. Rodzina 9-latki pragnie, by trafił do więzienia. W sprawę zaangażowała się m.in. peruwiańska minister ds. kobiet Ana Maria Choquehuanca. W rozmowie z mediami, powiedziała, że ma nadzieję, iż sprawca usłyszy maksymalny wyrok.