Kurkuma

W Indiach pasta z kurkumy jest czymś więcej niż tylko istotnym elementem narodowej kuchni. Ostatnie badania wykazały, że przyprawa ta jest niezwykle skuteczną bronią w profilaktyce raka prostaty, co potwierdza niewielki odsetek zachorowań na ten rodzaj nowotworu wśród mężczyzn w Indiach.

Tajemnica mocy kurkumy tkwi w kurkuminie, czyli substancji będącej silnym antyoksydantem o właściwościach przeciwzapalnych. Pochodząca z Indii prof. Aarthi Narayanan z George Mason University twierdzi, że kurkumina hamuje namnażanie się w komórkach niebezpiecznych wirusów. Przyprawa ta wspomaga także trawienie oraz pamięć i koncentrację, dlatego jest polecana osobom pracującym umysłowo.

Zalecana dzienna dawka dla dorosłej osoby to maksymalnie 1,5 g kurkumy, co odpowiada małej łyżeczki od herbaty.

Cynamon

Łączymy go z jabłkami, dodajemy do owsianki, tostów lub ciasta. Ale cynamon to nie tylko wyrazisty dodatek do śniadania czy deseru. Z badań przeprowadzonych w Centrum Medycznym Rush University i opublikowanych w czasopiśmie "Journal of Neuroimmune Pharmacology" wynika, że przyprawa ta może poprawiać zdolność uczenia się i zapamiętywania. Jednak to jeszcze nie wszystko.

Wcześniejsze badania dowiodły, że cynamon pomaga wyregulować cykl miesiączkowy, obniża poziom cholesterolu i jest pomocny w leczeniu choroby Parkinsona. Dzięki obecności substancji zwanej MHCP, reguluje poziom cukru we krwi, dlatego jest polecany cukrzykom. Działa bakteriobójczo, hamuje wirusy i wspomaga trawienie. Dodaj szczyptę do porannej owsianki, kawy, ciasteczek owsianych lub gorącej czekolady dla smaku, ale i dla zdrowia. Cynamon dobrze komponuje się też z pikantnymi potrawami np. z drobiu. W trakcie przeziębienia dodaj odrobinę do ciepłej herbaty, a szybciej staniesz na nogi.

Jednak co za dużo, to niezdrowo, nawet w przypadku przypraw. Smaczny i lubiany przez dzieci cynamon zawiera kumarynę - związek, który spożywany w zbyt dużej ilościach uszkadza wątrobę. Dorosła osoba bezpiecznie może zjeść jedynie 1/6 łyżeczki tej przyprawy dziennie. Oczywiście, mała ilość cynamonu nikomu nie zaszkodzi, ale lepiej być ostrożnym.

Oregano

Już pół łyżeczki oregano zawiera tyle przeciwutleniaczy, co trzy filiżanki świeżego szpinaku, ale ziele to wykazuje przede wszystkim korzystne działanie na układ trawienny człowieka. Wspomaga produkcję soków żołądkowych, niweluje wzdęcia i nadmiar gazów w jelitach, przynosi ukojenie przy bólach żołądkowych, zwalcza zgagę oraz niestrawność.

Oregano wykorzystuje się do przygotowywania naparów, mających wspomóc leczenie wrzodów żołądka i niedoczynności wątroby. Ma także zbawienny wpływ na kondycję skóry – przyspiesza gojenie ran i niweluje uczucie swędzenia. Oprócz tego oregano stosowane jest do leczenia infekcji górnych dróg oddechowych, układu moczowego, zbicia gorączki i pozbycia się wirusa opryszczki.

Imbir

Ma ostry, charakterystyczny smak i aromat, ale także nieocenione dla naszego zdrowia właściwości. Od wieków stosowany jest jako remedium na szereg różnych dolegliwości. Imbir uspokaja układ pokarmowy i łagodzi dolegliwości żołądkowe. Przyda się też w podróży, ponieważ skutecznie likwiduje nudności. Dla osób z chorobą lokomocyjną lub kobiet w ciąży kilka plasterków może zdziałać cuda.

W medycynie naturalnej tę aromatyczną roślinę stosowano jako środek na poprawę apetytu, w łagodzeniu kaszlu i objawów przeziębienia. Dodatkowo imbir pomaga utrzymać prawidłowe stężenie cholesterolu we krwi.

Świeży imbir charakteryzuje się ostrym i lekko gorzkawym smakiem. Ma delikatną cytrynową nutę, która dodaje potrawom świeżości. Można go wykorzystywać jako przyprawę do dań mięsnych, w szczególności drobiowych, owoców morza lub warzyw. Dodatek utartego kłącza sprawia, że mdłe i tłuste dania stają się bardziej wyraziste.

Pieprz cayenne

Jego nazwa może być myląca, bo tak naprawdę pieprz kajeński to nic innego jak zmielona papryczka chili - znany pogromca tłuszczu. Takie działanie zawdzięcza kapsaicynie, substancji, która pobudzając metabolizm tłuszczów, pomaga w zrzuceniu zbędnych kilogramów. Ogranicza spożywanie kalorii, redukuje objętość tkanki tłuszczowej oraz poziom trójglicerydów w krwi.

Już dwie łyżki tego pieprzu zapewniają połowę zalecanej dziennej dawki beta-karotenu i pro-witaminy A, które skutecznie chronią organizm przed chorobami. Przyda się również w przypadku już zdiagnozowanego przeziębienia, ponieważ wzmacnia odporność organizmu. Pozwala na znaczną redukcję bólu, ale przede wszystkim przynosi znaczną ulgę przy tzw. zatkanym nosie. Specjaliści medycyny naturalnej zalecają spożywanie go w formie herbatki, która wspomoże "wypacanie". Nie należy jednak stosować takich metod w przypadku głębokiej i przewlekłej choroby, ponieważ może pogłębiać osłabienie.

Pieprz cayenne pomaga w leczeniu wrzodów żołądka, poprzez stymulację szybszego krążenia krwi w żołądku oraz pobudzanie komórek żołądka do produkcji korzystnych soków ochronnych, które zapobiegają powstawaniu tej bolesnej dolegliwości. Ponadto wspomaga proces trawienia i łagodzi wzdęcia. Pieprz kajeński stosowany jest również jako naturalne lekarstwo dla układu krążenia. Skutecznie bowiem obniżają poziom cholesterolu, pobudza też krążenie krwi, co minimalizuje ryzyko zakrzepów. Naukowcy dowiedli również, że w społecznościach, w których spożywa się znaczne ilości ostrej papryki, zaobserwowano mniej ataków serca, udarów czy zatorów.

Jednak z pieprzu cayenne powinny zrezygnować osoby przyjmujące leki na cukrzycę i preparaty rozrzedzające krew, a także ci, który często jedzą niektóre zioła i przyprawy, np. imbir, żeń-szeń, miłorząb.