Aktorka przeszła mastektomię piersi. Nie powstrzymało to jednak nowotworu przed przerzutami na inne części ciała.

„Mój rak piersi rozprzestrzenił się na węzły chłonne, a podczas jednej z operacji wykryto, że komórki nowotworowe dalej się rozprzestrzeniają. Obecnie przechodzę chemioterapię, a potem czeka mnie radioterapia” – powiedziała Shannen.

#1. Shannen Doherty

Aktorka znana jest z roli Brendy Walsh, z serialu „Beverly Hills, 90210” oraz Pure Halliwell z "Czarodziejek". Współpracownicy Shannen często zarzucali jej nieprofesjonalizm i trudność we współpracy. Kobieta jednak niestrudzenie od lat osiemdziesiątych występowała w przeróżnych filmach i serialach.

#2. Smutne wiadomości

W lutym 2015 roku u aktorki zdiagnozowano raka piersi. Mastektomia niestety nie pomogła - mimo szczerych chęci lekarzy nie był to koniec problemów Shannen.

#3. Mocne wsparcie

Aktorka nie ukrywa  swojej choroby i często publikuje posty na portalach społecznościowych, gdzie porusza temat chemioterapii i relacjonuje swoją kurację, by pokazać fanom jak przebiega leczenie nowotworu oraz jak zmienia ciało człowieka. Publikuje także filmy, na których przedstawia siebie w trakcie w chemioterapii.

#4. Prawdziwe ja

„Może dziwnie to zabrzmi, ale dzięki chorobie bardziej poznałam kim jestem. Moje prawdziwe ja wcześniej było we mnie gdzieś ukryte” – mówi Shannen.

Wieści od lekarzy były szokujące..

#5. Przerzuty

Shannen została poinformowana o przerzutach. Mimo dobrych rokowań stan zdrowia się nie poprawiał. Badania wykazały, że nowotwór zaatakował węzły chłonne. Nawet radioterapia nie była w stanie tego powstrzymać.

#6. Coraz gorszy stan zdrowia

„Jakoś sobie radzę. Ból jest do wytrzymania, życie bez piersi również. Martwię się tylko o to, jak przyszłość wpłynie na ludzi których kocham.” – powiedziała aktorka w jednym z wywiadów.

Shannen chudnie i wymiotuje. Coraz ciężej jest jej podnieść się z łóżka. Bardzo wspiera ją mąż, pomaga dotrzeć tam, gdzie sama nie dałaby sobie rady.

#7. Straszna niepewność

„Zawsze najbardziej boimy się, gdy nie wiemy co nas czeka. Czy chemia zadziała? Czy radioterapia zadziała? Czy będę musiała przechodzić przez to wszystko kolejny raz, a może znowu zachoruję? – skomentowała w jednym z wywiadów pojawienie się przerzutów – To przerażające, boje się w nocy kłaść spać.”

#8. Co dalej?

Shannen nie ma pojęcia, czy terapie pomogą, gdyż jej stan się nie poprawia. Mimo wszystko ma siłę do walki oraz dzielenia się z fanami każdym etapem swojej wędrówki. Nikt nie wie ile ma jeszcze czasu, lecz jest dumna z tego, że może nieść pomoc innym chorym na tą straszną chorobę.

Źródło: myhomemedicine.com