Dziecko nie miało żadnych szans na przeżycie. Kobieta spędzi dziesięć lat za kratkami.

Viktoria Kuznetsova wydawała się odpowiedzialną matką. W rzeczywistości czekała, aż jej chłopak wyjedzie na misje wojskową, po czym zostawiła swoje dziecko w domu i imprezowała przez kilka dni. Znajomym powiedziała, że chłopczykiem zajmuje się jej ciocia.

W rzeczywistości było zupełnie inaczej. Po kilku dniach sąsiedzi zawiadomili policję, zaniepokojeni ciągłym płaczem dziecka.

Było już jednak za późno, by uratować dziecko. Wyrodnej matce została wymierzona kara dziesięciu lat więzienia, co według większości mieszkańców jest niesprawiedliwością za tak bestialski i okrutny czyn.

Postępowanie wykazało, że Viktoria nie chciała mieć dziecka już od samego początku. Po jego urodzeniu chciała oddać go do domu dziecka, stwierdziła jednak, ze sama zajmie się i wychowa swojego synka.. Czy według ciebie taka kara jest sprawiedliwa? Według nas nie.

Źródło i Fotografie:dailymail