Życie młodej Hanki Mostowiak w serialu "M jak miłość" nie było usłane różami. Osierocona blondynka winiła Mostowiaków za śmierć swoich rodziców i była do szpiku kości przesiąknięta pragnieniem zemsty. Jednakże życie lubi płatać figle i kiedy nadarzyła się okazja do odwetu na znienawidzonej rodzinie, dziewczyna zakochała się w Marku Mostowiaku. Pomimo kłótni i zdrady para kochała się ponad życie.

Nic więc dziwnego, że kiedy w 862 odcinku serialu "M jak miłość" emitowanym 7 listopada 2011 roku Hanka umarła, to Marek kompletnie się załamał. Tragiczna śmierć w słynnych kartonach tak naprawdę była spowodowana pęknięciem tętniaka w mózgu.

 Niedawno na Facebooku pojawiło się wydarzenie upamiętniające odejście Hanki. Pomiędzy dowcipami o kartonach można znaleźć prawdziwych fanów "M jak miłość", którzy nadal żałują odejścia Małgorzaty Kożuchowskiej z serialu.