Jedynym świadkiem całej tej sytuacji (oprócz monitoringu) jest mieszkaniec Lublińca , który zwrócił uwagę młodemu mężczyźnie. Na nagraniu wykonanym przez kamerę widać zaciętą kłótnie między młodym wandalem , a przechodniem. Była to dyskusja na tyle żarliwa , że prawie doszło by do wieczornej bójki. Wandal mimo ostrzeżenia dalej próbuję wybić szybę jednego ze sklepów , natomiast drugi mężczyzna odsuwa się, żeby wezwać policję , aby uspokoiła niespokojnego chłopaka. Jednak po chwili wydarza się to , czego nikt z nas nie mógł przewidzieć!

Wandal po wybiciu szyb w sklepie (przestraszony włączonym alarmem) wybiega na ulicę , gdzie zostaje potrącony przez pędzący nadjeżdżający samochód. Po zderzeniu mężczyzna osuwa się na ziemię i nie daje rady wstać , by kontynuować swoją ucieczkę. Czyżby przysłowiowa "karma" tak szybko wróciła i to ze zdwojoną siłą???