Beth i Adam zastanawiali się nad tym krokiem od dłuższego czasu. Tę wiadomość uznali z prawdziwy znak od Boga. Kliknij w następny slajd, żeby przeczytać ciąg dalszy tej historii.

Odpisali więc czym prędzej kobiecie imieniem Dawn. Wysłałi jej wiadomość opowiadającą o ich rodzinie, a następnego wieczoru Dawn do nich zadzwoniła.

Rodzina Legge'sów przeszła tę pierwszą rozmowę. Niedługo potem rozmawiali z babcią dziecka, a ostatecznie mamą maluszka, Naomi. Spotkali się już następnego poranka. Wtedy okazało się, że dzieciątko obchodzi urodziny tego samego dnia, co ich zmarła córeczka. To był mały chłopiec, który dostał na imię Elijah od swojej biologicznej matki.

Beth i Adam wiedzieli, że to przeznaczenie. Jakby tego było mało, kiedy jechali do szpitala po swojego nowego synka, zobaczyli coś, co ich tylko utwierdziło w tym przekonaniu. Samochód, który przed nimi jechał miał bardzo wyjątkową tablicę rejestracyjną. Zobaczyli na niej imię swojej zmarłej córeczki - ''Evy''. To musiał BYĆ ZNAK.

Po wielu staraniach, Beth i Adam dostali prawo do częściowej opieki, tak iż mogli w końcu wziąć maluszka na ręce ostatniego dnia jego pobytu w szpitalu. Niedługo potem stał się oficjalnym członkiem ich rodziny. Beth i Adam nie potrafią ukryć wzruszenia i są przekonani, że to jedna z najlepszych decyzji w ich życiu.