Choć dorośli wiedzą, co zrobić w przypadku zagrożenia, z dziećmi bywa różnie.. Maluchy też nierzadko odbierają niebezpieczeństwo inaczej niż my. Często kara za złe zachowanie czy nawet zgubienie ulubionej zabawki może być dla nich prawdziwym powodem do obaw.

Tak też było z małą Aaliyah. Dziewczynka zadzwoniła po pomoc na policję, co jej mama Pebbles Ryan udokumentowała na Facebooku.

Policjantka Martha Ruth Lohnes, która przybyła na wezwanie była w szoku, gdy pojawiła się na miejscu i zobaczyła jego powód. Potem jednak wybuchnęła śmiechem.

Facebook | Pebbles Ryan

Mama małej Aaliyah napisała:

„Aaliyah, moja najmłodsza córka, zadzwoniła na policję gdy nie było mnie w domu, używając telefonu mojego taty. Powód wezwania był banalny. Aaliyah miała problem z samodzielnym założeniem spodni. Policjantka stwierdziła, że córka jest słodziutka, a ta przytuliła ją, by podziękować za pomoc.”

Facebook | Matha Ruth Lohnes

Aaliyah była pewna, że problem z założeniem spodni wymaga wezwania policji. Dyspozytorka nie mogła uzyskać szczegółowych informacji, a dziecko szybko się rozłączyło. Akurat w pobliżu znajdowała się policjantka Martha Lohnes, więc błyskawicznie przybyła na miejsce wezwania.

Dziadek dziewczynki był w szoku, gdy w drzwiach zobaczył policję. Nie miał pojęcia, że policję wezwała jego wnuczka. Zaraz przybiegła mała Aaliyah w spodniach naciągniętych po kolana i chciała pomocy. Martha nie zwlekała i pomogła dziewczynce, śmiejąc się przy tym do rozpuku.

Facebook | Matha Ruth Lohnes

Potem wytłumaczono Aaliyah, że w takich sytuacjach nie dzwoni się na policję. Mimo wszystko miłe jest to, że kobieta nie zlekceważyła problemu. To zapoczątkowało przyjaźń Marthy i Aaliyah.