Choć napastnicy seksualni pochodzą z różnych ras i środowisk, w wielu krajach przeważająca ilość gwałtów jest dokonana przez muzułmanów.

W krajach zniewolonych przez religię kobiety nie mają prawa wyboru i są traktowane przedmiotowo. Często wydawane za mąż wbrew ich woli i wykorzystywane seksualnie, nie mają innego wyboru jak podporządkować się panującym zasadom.

Reguły niezrozumiałe dla Europejczyków są tak głęboko wpojone, że większość kobiet nie zdaje sobie sprawy z innych możliwości.

Zaślepione chorymi tradycjami uważają, że sposób w jaki je wychowano i w jaki postępują jest tym jedynym słusznym. Nawet widząc inną drogę życia przyjeżdżając do Europy, większość z nich jest zbyt przerażona, by przeciwstawić się tyranii męża.

„Muzułmańskie kobiety muszą dawać to, czego zażąda mąż. Czy jej się to podoba czy nie, ma go słuchać.” – mówi jedna z kobiet.

Przemoc fizyczna i psychiczna dla większości muzułmańskich żon jest nieodłączną częścią życia.

Oprócz znęcających się mężów, prawie każda kobieta ma bolesne wspomnienia, gdy była gwałcona przez wujów, ojców, braci czy przypadkowych mężczyzn. Dlatego zadziwiający jest fakt, że o dokonane gwałty winią skrzywdzone dziewczyny.

Żony bronią oprawców, twierdząc, że zostali sprowokowani przez białe dziewczęta. Niekiedy winią także rodziców ofiar.

Ich moralność z pewnością jest bardzo zaburzona, jednak wiedząc jak wiele bólu i cierpienia powoduje gwałt, powinny solidaryzować się z ofiarami. Mimo podobnych przejść, starają się usprawiedliwić mężów.

„Te dziewczęta nie mają wstydu. To jak się ubierają, ich rodzice pozwalają na to. Same są sobie winne, zasługują na to, co je spotkało.”

Nie jest powiedziane, że każdy muzułmanin to gwałciciel. Taka opinia jest bardzo krzywdząca.

Jednak wypowiedzi poszczególnych kobiet świadczą o tym, że niektórzy nie mają po prostu szans na asymilację i zrozumienie wartości wpajanych w cywilizowanych krajach.