To nieprawda!

Historie osób z tego artykułu to niezbity dowód na to, że depresja potrafi ukrywać się pod miłym uśmiechem i głośnym śmiechem... Dlatego koniecznie trzeba dużo rozmawiać z bliskimi nam ludźmi, szczególnie jeśli wiemy, że mają problemy... Przeczytajcie, co chorzy na depresję mówią o tym, co się z nimi dzieje:

1. "Tak wyglądam w stanie depresji i tak, można mieć depresje będąc matką wspaniałego dziecka. Przez depresję nie jestem w stanie robić wielu rzeczy, bo w moim mózgu dochodzi do rozchwiania chemicznego - depresja to chemia, to zmiany biologiczne".

Żródło:Facebook

2. "Ten uśmiechnięty mężczyzna to mój narzeczony. Powiesił się dwa tygodnie później. Nigdy nie będę w stanie tego zrozumieć..."

Żródło:Facebook

3. "Zrobiłam to zdjęcie na 7 godzin przed moją trzecią próbą samobójczą. Rano wybrałam się z koleżanką na spacer, śmiałyśmy się, cieszyłyśmy ładną pogodą. Po południu przedawkowałam leki i trafiłam na tydzień do szpitala.

Rano nie przyszło mi nawet do głowy, że za kilka godzin będę chciała się zabić. Zachwyciło mnie zdjęcie, które sobie zrobiłam, bardzo podobały mi się moje włosy. Depresja oznacza, że moje samopoczucie może się zmienić z sekundy na sekundę pod wpływem jakiegokolwiek bodźca.

Bycie samobójczynią to nie tylko morze wylanych łez, trudne życie i bolesne decyzje, ale także podejmowanie strasznych w skutkach decyzji w tym samym momencie, gdy Twoje ukochane dziecko zasypia, a mężczyzna Twojego życia całuje Cię na dobranoc. Trzeba uważać na najmniejszą zmianę nastroju, żeby uratować życie".

Na kolejnej stronie znajdziecie inne świadectwa zaskakującej depresji, której na pierwszy rzut oka wcale nie widać...

Żródło:Instagram

Czytaj dalej