Evie marzyła od dawna, aby wziąć udział w programie, ale rok temu u jej taty zdiagnozowano nieoperacyjnego raka płuc. Dawano mu 5% szans na przeżycie.

13-latka zdradziła, że rodzina nie miała zamiaru się poddać. Każdego dnia walczyli, a ich tata, który chodził cały czas do pracy, był ich największym bohaterem. Dziewczynka rozpłakała się i powiedziała, że to właśnie dla niego tutaj jest i to dla niego wykona ten utwór.

Wybrałam piosenkę „Arms” Christiny Perri, ponieważ jest ona dla mnie bardzo ważna. Śpiewałam ją tacie, gdy gorzej się czuł, dając mu tym samym poczucie, że jestem z nim…

Nie trzeba rozumieć słów, które śpiewa Evie, aby odczytać w nich wielkie emocje… Tata dziewczynki odszedł tuż przed finałem, w który brała udział.