Alan McFayden to wyjątkowy człowiek z wyjątkową misją. Choć często rzucamy liczbą „milion” w formie hiperboli, ten mężczyzna w rzeczy samej wykonał ponad pół miliona zdjęć (!) w pogoni za tym perfekcyjnym. Mało imponujące? Dodajmy, że przez sześć lat mieszkał on w tym samym miejscu, tylko i wyłącznie aby umożliwić spełnienie swojego największego marzenia.

Wykonanie idealnego ujęcia zimorodka to niezwykle trudne zadanie, wymagające wielu poświęceń. Alan był jednak stworzony do tego zadania i zamierzał je wykonać za wszelką cenę.

Perfekcyjne zdjęcie ukazujące zimorodka nurkującego do jeziora wymagało tysięcy godzin spędzonych w ukryciu, w ciągłej czujności. Sam Alan nie ma jednak absolutnie żadnej wątpliwości – było warto.

Końcowy efekt jest wręcz oszałamiający. Bez tytanicznej pracy Alana, nie moglibyśmy docenić natury w takim stopniu na jaki pozwalają nam jego fotografie.

Źródło: http://goodfullness.com