Mama wiedziała, że reakcja będzie niepowtarzalna, dlatego była uzbrojona w telefon, który miał śledzić każdy ruch chłopczyka.

„Synku, to dla Ciebie”

Chłopiec zbliża się do kolorowej torebki. Najpierw wyciąga kartkę, aby upewnić się, czy prezent jest faktycznie dla niego. Najpierw wypadają z torebki czarno-białe zdjęcia, na które chłopczyk nie zwraca zbytnio uwagi. Po chwili wyciąga koszulkę z jakimś napisem. Zaczyna czytać i… po chwili wzrusza się najpiękniej na świecie. Dopiero w tym momecie uświadamia sobie, że wcześniej spoglądał na zdjęcia młodszego braciszka lub siostrzyczki.

Wiedziałam, że tak zareaguje, bo od około roku prosił mnie o rodzeństwo. Cieszył się tak pięknie, że wzruszam się za każdym razem, gdy oglądam ten film.

Emocje sięgnęły zenitu, co widać na filmie :)